O Autorze

Jeśli świat zewnętrzny staje się dla nas już niezrozumiały, nielogiczny, nietrwały i pełen bólu i cierpienia, zaczynamy doszukiwać się sensu naszego istnienia. Gdzie szukać, dokąd iść i wreszcie jak żyć by móc cieszyć się zdrowiem, szczęściem, pogodą ducha w zgodzie ze sobą i w harmonii ze wszystkim co jest.
Okazuje się, że odpowiedź jest tak blisko, zawsze tam była, jest i będzie. To prawda w nas, o nas samych.
Po wieloletnich bolesnych doświadczeniach, które tak naprawdę okazały się bramą do samej siebie i punktem zwrotnym w moim życiu, rozpoczęłam niekończącą się opowieść o sobie i otaczającym nas świecie. Przebudzenie, po tak silnym wstrząsie, jak choroby, przykre zdarzenia losowe, spowodowało zmianę mojego dotychczasowego myślenia, zerwanie zasłony iluzji, w której żyłam, inne postrzeganie otaczającej mnie rzeczywistości i innego odczuwania….z resztą nie pierwszy raz doświadczyłam trudnych chwil, ale dopiero ten wstrząs zbliżył mnie do samej siebie…i przyjrzałam się głębiej temu, czego do tej pory nie widziałam i przed czym uciekałam…
Pewne sytuacje  były tak niezwykłe i miały tak nieziemski charakter, że postanowiłam opowiadać pewne historie poprzez świat baśni. Jest to, według mnie, piękna forma subtelnego połączenia świata materii i ducha (Książka fantasy na faktach dopiero powoli powstaje 🙂 Piszę też wiersze, teksty piosenek i odkrywam na nowo wszystko, co mnie otacza, malując obrazy, bawiąc się kolorem i intuicyjnym wzorem…

Kilka ostatnich lat poświęciłam również na zgłębianie wiedzy, zarówno tej naukowej, jak i duchowej, spotkaniom z wieloma osobami zajmującymi się szeroko pojętą duchowością, medytacjom, rozważaniom i kontemplacjom…Jestem wdzięczna za ten miniony czas i za każdą chwilę, która już jest, i za tą, która się pojawia, mając głębokie przekonanie, że jest ona tą najpiękniejszą.

Teraz pomagam innym doświadczyć czegoś, co jest czymś naturalnym w nas samych, poczuć kim naprawdę jesteśmy i czym tak naprawdę jest dla nas życie.

A tymczasem zapraszam na bloga, do świata opowiadań…baśni i przypowieści…gdzie zanikają granice poznania, gdzie rzeczywistość przenika to, co nierzeczywiste, gdzie wszystko, co wydaje się niemożliwe, jest możliwe…gdzie to, co niewidzialne, jest widzialne, a to co niesłyszalne, jest słyszalne… do świata, który dotyka tej subtelnej części w nas, tej wrażliwej i delikatnej…tej,  która śpi sobie spokojnie i czeka, aby ją ponownie pobudzić do życia…

Monika Hebda

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.